Marek: 663 158 787
Tel.: 13 4939728

Gadu-Gadu: 3118461 Gadu-Gadu: 3118461
biuro@suplementy1.pl

www.noni1.com.pl

www.zdrowsza-woda.eu

Zdrowie Calivita Artykuły

Czego potrzebuje Twoje dziecko

Dla meteoropatów

Gdy dziecko nie chce warzyw

Jesienne wzmocnienie

Koło ratunkowe dla serca

Moc antyoksydantów

Naturalne suplementy

„Pokaż” mi swoją florę jelitową, a powiem Ci, kim jesteś!

Pozbądź się toksyn

Prostata - naturalna terapia

Sekrety zdrowia - Naturalna witamina C

Stop zbrodniarzom w Twojej łazience

Tlen - żródło życia!

Wakacyjny poradnik CaliVita

Wygraj z czasem- SELEN

 

Chciałbyś mieć pewność, że nie dopadną cię kolejne infekcje?

Już teraz zadbaj o odporność! Twój organizm sam poradzi sobie z wieloma zarazkami. Dostarcz mu tylko Virago - specjalistę do spraw obronnych. Ten unikalny preparat zawiera szerokie spektrum składników, wzmacniających układ immunologiczny człowieka. Nie czekaj, aż pojawi się choroba!

virago-jesienKoci pazur (łac. Uncaria tomentosa) - poza VirAgo, obecny także w innym preparacie CVI - w ImmunAid. Dr Bryan Lamby, uznany w świecie fitoterapeuta, twierdzi, że Koci pazur stanie się rośliną XXI wieku, ponieważ dzięki niej człowiek będzie w stanie utrzymać równowagę swojego systemu obronnego. Według prof. Hideberta Wagnera z Uniwersytetu w Monachium, obecne w roślinie alkaloidy oksoindolowe ułatwiają rozpoznanie i unieszkodliwienie niebezpiecznych bakterii, wirusów, pasożytów, grzybów. Ponadto, aktywne składniki powstrzymują namnażanie się wirusów. Badacze z Instytutu Onkologicznego Ukraińskiej Akademii Medycznej zauważyli, że u osób, które przeżyły katastrofę w Czarnobylu, przyjmowanie produktów zawierających Koci pazur, w znacznym stopniu poprawiło funkcje systemu immunologicznego oraz zmniejszyło liczbę nowotworów. Koci pazur zawiera substancje o silnym działaniu antyoksydacyjnym, przeciwzapalnym oraz hamującym agregację (zlepianie się) płytek krwi. Dr Klaus Keplinger z Uniwersytetu w Innsbrucku wykazał, że Koci pazur zwiększa zdolność erytrocytów do przeciwstawienia się hemolizie. Jest to ważne zwłaszcza dla osób cierpiących z powodu anemii, jak również dla tych, którzy przechodzą chemio- czy radioterapię, wpływających destruktywnie na erytrocyty.

Cynk niezbędny składnik mineralny. Porównywany do policjanta, kierującego "ruchem drogowym" w organizmie, ponieważ aktywuje ponad 200 różnych enzymów, biorących udział w procesach przemiany materii. Mechaniczna obróbka żywności zmniejsza zawartość znajdującego się tam cynku, co ma swoje odzwierciedlenie w mniejszym stężeniu tego pierwiastka w ludzkim organizmie. To z kolei prowadzi do spadku odporności i wynikających z tego chorób.

Pau D`Arco roślina wywodzącą się z krajów Ameryki Południowej. Bogata w różne substancje czynne, z których najważniejsze to: lapachol, B-sitosterol, naftachinon, antrachinon. Składniki te zwalczają różnego rodzaju mikroorganizmy, takie jak: bakterie, wirusy czy grzyby. Pau D`Arco posiada działanie antyoksydacyjne i regulujące pracę jelit. Należy podkreślić adaptacyjne właściwości tej rośliny.

Liście oliwki europejskiej zawierają substancje, które obniżają ciśnienie krwi, zwalczają bakterie, wirusy oraz grzyby. Ponadto, aktywne składniki oliwki działają antyalergicznie i przeciwdziałają zespołowi przewlekłego zmęczenia.

Lizyna niezbędny aminokwas, który pełni ważną rolę w tworzeniu i funkcjach białek, przeciwciał, hormonów, enzymów, niezbędnych do prawidłowej aktywności systemu obronnego. Z powodzeniem powstrzymuje pojawienie się i rozwój opryszczki wargowej.

Echinacea - roślina powszechnie stosowana przez Indian z Ameryki Północnej. To numer 1. w pobudzaniu układu odpornościowego. Jej aktywne składniki - polisacharydy - zwalczają bakterie i wirusy poprzez zwiększanie liczby komórek odpornościowych. Najlepiej jej zalety można poznać przy zwalczaniu np. infekcji gardła, migdałków, pęcherza moczowego, skóry czy jelita grubego.

Podstawowym atutem VirAgo jest wzajemny synergizm działania wszystkich składników. Dzięki dużej ilości substancji biologicznie czynnych, VirAgo wykazuje wielokierunkowy wpływ na organizm, zna-cznie szerszy niż preparaty oparte na pojedynczym składniku.

Podsumowując:


Prof. dr n. med. Vanco Pop – Petrovski, żródło: CaliNews, wrzesień 2005.


Nie pozwól, by pasożyty decydowały o Twoim samopoczuciu !!!

Większość osób sądzi, że pasożyty są reliktem przeszłości, która charakteryzowała się niskim poziomem higieny i warunków sanitarnych. Jednak inwazja "intruzów" jest obecnie bardziej powszechna niż nam się to może wydać. Naukowcy oceniają, że około 25% populacji jest zakażona jednym lub wieloma pasożytami. Dotyczy to nie tylko krajów Trzeciego Świata, ale również nowoczesnych społeczeństw. Za przykład mogą posłużyć owsiki, które występują u ludzi na całej kuli ziemskiej. Tylko w Polsce zarażonych jest 17% dorosłych i 38% dzieci. Ocenia się, że w zamkniętych zbiorowiskach dzieci (domy dziecka, żłobki, przedszkola) liczba zarażeń może sięgać nawet ponad 90%.

„WYŚCIG ZBROJEŃ”.

Pasożyty są wszędzie, łatwo można nabawić się ich z żywności, wody, od zwierząt czy nawet od ludzi. W toku ewolucji rozwinęły strategie umożliwiające przeżycie w żywicielach - tworzą "nowinki techniczne", z którymi organizmy zakażone nie zawsze potrafią się uporać. Np. w trakcie pobytu pasożyty zmieniają swoje białka na powierzchni komórki, tak więc wysiłki układu immunologicznego idą na marne. Gdy tylko organizm zaczyna rozpoznawać dany typ cząsteczki, intruzi zmieniają "swoją twarz", której żywiciel jeszcze nie potrafi rozpoznać. Pasożyty uzyskują przewagę, a co za tym idzie, szybko się rozmnażają. W efekcie bardzo często ogromny nakład pracy żywiciela, związany z mobilizacją sił obronnych, prowadzi nie do eliminacji intruza, a jedynie do uszkodzeń własnych tkanek i narządów.

DLACZEGO PASOŻYTY SĄ NIEBEZPIECZNE?

Obecność pasożytów to poważny problem, ponieważ większość zarażonych osób nie zdaje sobie sprawy z ich obecności. "Intruzi" żyją kosztem "gospodarza", w którym mieszkają i zdobywają pożywienie. Wyrządzają przy tym wiele szkód - stanowią olbrzymie obciążenie dla systemu immunologicznego, podkradają substancje odżywcze i zatruwają żywiciela toksycznymi produktami własnej przemiany materii. Mogą być odpowiedzialni za szerokie spektrum dolegliwości, od łagodnego uczucia zmęczenia aż do poważnych chorób. Zdarza się jednak, że człowiek zupełnie nie odczuwa obecności pasożytów, a przypadkowe ich ujawnienie przyjmuje ze zdziwieniem.

PASOŻYTY A GRUPY KRWI.

Większość antropologów uważa choroby zakaźne za formę selekcji naturalnej. Według dr D'Adamo czynnikiem dokonującym tej selekcji w przeważającej mierze jest grupa krwi - wyznaczająca zależność pomiędzy jednostką a środowiskiem zewnętrznym. Antygeny grup krwi mają wpływ na to, czy organizm zareaguje na inwazję, zmobilizuje przeciw niej siły obronne i wyeliminuje ją, gdy zaatakuje po raz kolejny. W efekcie grupa krwi umożliwia organizmowi skuteczną obronę przed niektórymi chorobami, choć czasami może jednocześnie osłabiać jego reakcje obronne wobec innych zakażeń.

WPŁYW GRUP KRWI NA PODATNOŚĆ I PRZEBIEG INWAZJI
-Tęgoryjec dwunastnicy - grupa krwi O
 - Lamblia - grupa krwi A
 Istnieją doniesienia, że na powierzchni komórki lamblii występuje antygen, który w swojej budowie przypomina antygen A. W związku z tym infekcje u osób z grupą krwi A są częstsze i mają cięższy przebieg
 - Ameba - grupa krwi B
 Komórki systemu immunologicznego osób z grupą krwi A i AB niszczą większy procent pasożytów, być może dlatego infekcje amebowe częściej występują u osób z grupą krwi B.

POWRÓT DO ZDROWIA. Pozbycie się "nieproszonych" gości jest długotrwałym, wymagającym poświęceń i cierpliwości procesem, który polega na:
- zmianie diety pod kątem własnej grupy krwi;
 - eliminacji "intruzów";
- oczyszczeniu organizmu z nagromadzonych trucizn i obumarłych pasożytów;
- stworzeniu niekorzystnego dla pasożytów środowiska poprzez wzmocnienie układu pokarmowego i immunologicznego.

PARAPROTEX - OSOBISTY OCHRONIARZ. Szeroka gama odpowiednio dobranych składników roślinnych, które regulują pracę przewodu pokarmowego oraz wzmacniają odporność.

Unikalne zalety składników:
- wzmacniają odporność
- wspomagają proces trawienia
- oczyszczają jelita
- wykazują właściwości przeciwzapalne i odkażające
- przywracają mechanizmy obronne na poziomie jelit, w efekcie stwarzają niekorzystne środowisko dla rozwoju pasożytów.

lek. med. Małgorzata Miktus


SEKRET SMUKŁOŚCI

Nie szukaj magicznego rozwiązania, by pozbyć się swoich ekstra kilogramów! Sekrety odchudzania są znacznie prostsze, niż może się to wydawać; powinny być tylko właściwie i roztropnie zastosowane.

Odchudzanie może być trudnym i męczącym zadaniem. Nie udaje się to 95 osobom na 100, ponieważ ignorują podstawowe zasady ludzkiej fizjologii. W praktyce oznacza to, że kiedy stosujemy ścisłą dietę, tzn. drastycznie zmniejszamy spożycie pokarmu przez dłuższy okres czasu niż trzy dni z rzędu, nasz organizm niewłaściwie odbiera to jako sygnał głodu i automatycznie spowalnia nasz metabolizm, aby ochronić i zmagazynować tak dużo tłuszczu, jak to tylko możliwe. Ten fakt czyni proces i stopień utraty masy ciała maksymalnie trudnym.

Gdy rezygnujemy ze stosowania diety, nasz metabolizm już tak zwolnił, że nawet jeśli jemy w przybliżeniu połowę tej ilości co przed rozpoczęciem diety, znowu zaczniemy tyć. Jest to proces, który nazywamy „efektem jo – jo”. Mówiąc krótko, większość diet odchudzających zbudowanych jest na „ mechanizmie efektu niepowodzenia”, co przynosi zniechęcająco niski wskaźnik powodzenia.

Innym powszechnym problemem jest wyznaczenie sobie nierzeczywistego celu. Chodzi o to, że głodzisz się po to, by uzyskać sylwetkę, której nie można osiągnąć z Twoim typem genetycznym. Rozczarowanie, którego doznajesz, może znacznie spowolnić, a nawet zatrzymać proces odchudzania. Z tego powodu ważne jest, by zaakceptować naszą podstawową budowę i uświadomić sobie, że nie każdy może mieć wygląd modelki.

A ZATEM, JAKIE JEST ROZWIĄZANIE?

Podczas regularnej aktywności fizycznej nasz organizm spala więcej kalorii w wyniku przyspieszenia naszej podstawowej przemiany materii. Utrata masy ciała trwa nadal,  nawet podczas odpoczynku. Ćwiczenia regulują poziom cukru we krwi, zwiększają dopływ energii i podnoszą ogólne dobre samopoczucie. Z kolei poprawa nastroju i podwyższony poziom energii może następnie zwiększać naszą aktywność fizyczną. Energiczne ćwiczenia przez 15 – 20 minut trzy razy w tygodniu mogą bardzo pomóc większości z nas w utrzymaniu masy ciała. Jednak nasz program ćwiczeń niekoniecznie powinien obejmować intensywną aktywność, taką jak pełen werwy aerobik, jogging czy bieganie, zwłaszcza, jeśli mamy nadwagę i złą formę. Odpowiednio zaplanowany, długi spacer może być idealną formą aktywności dla prawie każdej osoby. Podczas spaceru zużywasz mniej energii niż w czasie joggingu czy biegania, dlatego za każdym razem powinien on trwać minimum 40 minut. Inna forma aktywności, jak np. stepper, jazda na rowerze czy pływanie również mogą dawać doskonałe wyniki tak długo, jak są regularne (najlepiej codziennie, a przynajmniej 3 – 4 razy w tygodniu).

Zdarza się, że problemy z masą ciała mogą być efektem niskiego poczucia własnej wartości. Większość osób może się jednak odchudzić i ochronić przed tym, jeśli przezwycięży te przeszkody i wyobrazi sobie, że są atrakcyjni i mają idealną sylwetkę. Jeśli czujesz, że Twoje problemy z masą ciała mogą mieć podstawy emocjonalne, rozważ właściwe kryteria, by je rozwiązać.

Czasami pomyślnie rozpoczęty proces odchudzania może zwolnić, a nawet stanąć w martwym punkcie. Slim Formula to produkt, który został stworzony, by przygotować się na te mankamenty. Stanowi wspaniałą, długotrwałą pomoc zwłaszcza dla osób prowadzących aktywny tryb życia. Jego składniki, działając na zasadzie synergii, pomagają przywrócić zaburzoną równowagę naszego metabolizmu, jak również ułatwiają przekształcanie żywności w energię chemiczną i cieplną. Sukces diety odchudzającej zależy od efektywności wymienionych procesów.

Opracowano na podstawie artykułu prof. dr n. med. Valerii Sedlak-Vadocz, zamieszczonego w N&H Rocznik 9, nr 2 (33).
 


Co mi tam grypa...

...Nie boję się zimy, nie boję się choroby. Jestem wytrenowany i mocny jak stal. Spójrzcie na mnie, 98 kilogramów mięśni. Moja klatka piersiowa wypukła niczym rzeźba, plecy płaskie jak stół, a w ramionach mógłbym przenosić góry.

Zapatrzenie w siebie, zarozumiałość, pycha - mogą pomyśleć czytelnicy, ale wcale tak nie jest. Wygląd mojego przyjaciela jest bliski prawdy... może z wyjątkiem wzmianki o górach, co było raczej adresowane do pań, obecnych w naszym towarzystwie. Zresztą, czy należy potępiać kogoś, kto nie obawia się choroby, ponieważ nigdy nie był poważnie chory? Z Grzegorzem przyjaźnię się już od wielu lat i nie przypominam sobie, by kiedykolwiek zabrakło go koło mnie w ławce. Aż do zeszłego października....

Tak się złożyło, że zostaliśmy przyjęci na tę samą uczelnię, co więcej, udało nam się razem wynająć stancję, której cena bardziej nas szokowała niż jej purytański wygląd. Nie szkodzi, trochę głodowania, mniej ogrzewania i jakoś damy sobie radę. Sądziliśmy, że już wyszliśmy na prostą, więc rzuciliśmy się w wir studenckiego życia. Niczym piasek wodę, wchłanialiśmy w siebie wiedzę za dnia, a noce spędzaliśmy na takich obrotach, jakby ta noc miała być już ostatnią. Nagle wszystko się zmieniło.

Pewnego wieczoru mój przyjaciel poczuł się słabiej, zarwana noc wyraźnie mu nie służyła. Następnego dnia musieliśmy już zupełnie zrezygnować z wieczornej wyprawy, trzeciego dnia ledwo stał na nogach, a wieczorem dostał gorączki. Będąc jego kolegą z pokoju, asystowałem mu przez cały przebieg jego pierwszej prawdziwej grypy. Było to wstrząsające przeżycie, gdy widziałem tego tytana z podkrążonymi oczami i bladego jak księżyc. Na szczęście jego organizm rzeczywiście bardziej składał się ze stali niż z mięsa, niesamowicie szybko wyszedł z tego i wrócił do zdrowia. Parę dni później znów był w formie jak dawniej. Szybko zapomnieliśmy o całej sprawie, uznaliśmy to za jednorazowe potknięcie, za taką małą próbę dla Tytana, by na własnej skórze poczuł, jak to jest leżeć z temperaturą w łóżku. Minęło zaledwie kilka tygodni, gdy przyjaciel znów się rozchorował. Tym razem przyszło mu zmierzyć się z bardziej złośliwymi wirusami. Nie wiem, czy to zanieczyszczone powietrze, podróże środkami komunikacji miejskiej czy też nieregularne posiłki nadszarpnęły żelazne zdrowie Grzegorza, ale prawdą jest, że od tej pory praktycznie ciągle miał jakiejś dolegliwości. Stał się słabszy, miał bladą twarz, schudł parę kilogramów, "grecki posąg" nieco popękał. Jego egzaminy znalazły się w niebezpieczeństwie. Trzeba było coś z tym zrobić.

Kiedy o całej sprawie dowiedziała się moja mama, osoba szybko radzącą sobie z kłopotami, od razu miała gotową odpowiedź: "Synu, Twój przyjaciel powinien zażywać Vital zgodny z grupą krwi". Spojrzałem na nią wielkimi oczami, a że moja mama w niektórych sprawach nie uznawała sprzeciwu, powiedziałem Grzegorzowi, co powinien zrobić. Nawet przez chwilę nie oponował. Właśnie miał za sobą kolejne przeziębienie i pomyślał, że ostatnio i tak brał więcej tabletek, kapsułek i innych wynalazków niż wcześniej przez całe swoje życie, więc nie będzie robił problemów z powodu dodatkowej tabletki. I tak, w ramach kuracji, zaczął brać zaproponowany mu Vital A.

Nie wiem, czy to dzięki Vital A, czy też nie, ale faktem jest, że mój przyjaciel tej zimy już więcej nie chorował. Jego ciało i duch wróciło do harmonii, i to w odpowiednim czasie, by skończyć z powodzeniem nie tylko pierwszy semestr, ale również cały rok. Od tamtej pory minął rok, znów jest październik, Grzegorz nie tylko zażywa preparat, ale stał się jego znawcą. Sądzę, że o preparatach Vital mógłby wygłosić cały referat. A jego wygląd?... Powinniście zobaczyć!

CF Europe, CaliNews nr 6, listopad 2002.


Z myślą o ludziach dojrzałych.

Starzenie się jest nieuniknionym, genetycznie zaprogramowanym procesem fizjologicznym, pełnym tajemnic i zagadek. Podeszły wiek nie musi oznaczać choroby. Wiele dolegliwości i schorzeń, jeszcze do niedawna uważanych za konsekwencję starzenia się organizmu, obecnie uznaje się za ściśle uwarunkowane stylem życia.

Jednym z sekretów długowieczności jest odpowiednia, dobrze zbilansowana dieta. Każdy człowiek, niezależnie od wieku, powinien prawidłowo się odżywiać. To, co jest niezbędne dla młodego organizmu, potrzebne jest także ludziom dorosłym i starszym, zmieniają się tylko ilości i proporcje pomiędzy składnikami odżywczymi. W starszym wieku organizm do sprawnego funkcjonowania nie wymaga już takiej ilości kalorii, jak w młodości. Nie zmienia się natomiast zapotrzebowanie na witaminy i składniki mineralne, dlatego dieta tych osób powinna być szczególnie starannie zaplanowana, aby przy zmniejszonej kaloryczności posiłków zapewnić organizmowi odpowiednią podaż niezbędnych substancji. Sposób odżywiania osób starszych często pozostawia wiele do życzenia. Długotrwałe, czasami nadmierne w stosunku do potrzeb, stosowanie leków i diet może niekorzystnie wpłynąć na stan ich zdrowia. W miarę upływu lat niepostrzeżenie powstają niedobory składników pokarmowych, których objawy uważane są za przejaw naturalnego starzenia się organizmu.

Dziś już wiadomo, że odpowiednie zmiany w sposobie odżywiania, połączone z dostosowaną do potrzeb organizmu suplementacją, przynoszą ogromne korzyści w postaci zdrowia i dodatkowych lat aktywnego życia. Uzupełnianie codziennej diety w niezbędną ilość przeciwutleniaczy nie tylko opóźnia proces starzenia, ale jednocześnie wzmacnia system immunologiczny i zmniejsza ryzyko wystąpienia współczesnych chorób cywilizacyjnych. Do czołowych przedstawicieli tych związków należą: witaminy, składniki mineralne, enzymy oraz bioflawonoidy, glutation, luteina, ekstrakt z nasion winorośli czy też miłorząb japoński - wszystkie zebrane w jednym, unikalnym produkcie CVI - Senior Formula. Starannie dobrana receptura składników, połączona ze zdrowym trybem życia, pozwoli każdemu, nie tylko osobom w "złotym wieku", zachować szczytową formę. To polisa na bezpieczną i spokojną przyszłość!

Źródło: CaliNews, wrzesień 2005.


 


Copyright © 2012 www.suplementy1.pl